Poczuć namiastkę egzotyki
Zanim nasi turyści rozjadą się po świecie, namiastkę egzotyki mogli poczuć już teraz, podczas odwiedzin gliwickiej palmiarni. ‒ Zabrałem tutaj uczniów, aby łatwiej im było dostrzec powiązania pomiędzy klimatem a roślinnością ‒ wyjaśnia cel wycieczki jej organizator pan Artur Patalong, nauczyciel geografii. ‒ Dodatkowym atutem było zaś to, że uczniowie klas o profilu turystycznym mogli przyjrzeć się pracy miejscowych przewodników, a tym samym zyskać kolejne doświadczenia związane z pracą w branży turystycznej ‒ dodaje nauczyciel.
Oliwki, kawa, cynamon, wanilia czy liść laurowy ‒ to dobrze znane nam rośliny. Ale podczas zwiedzania palmiarni można było na nie spojrzeć z zupełnie innej perspektywy ‒ jako elementy konkretnych ekosystemów. A dzięki obecności przewodnika uczniowie mogli usłyszeć wiele ciekawostek dotyczących zarówno tych, jak i innych roślin, np. dowiedzieć się, z czego wynikają różnice w kolorze oliwek oraz co ma wspólnego jednostka masy używana w jubilerstwie ‒ karat ‒ z roślinnością.
Ale to nie „roślinki” cieszyły się największym zainteresowaniem i to nie one najchętniej uwieczniano na zdjęciach. Najczęściej fotografowano… „rybki”. W gliwickiej palmiarni znajdują się bowiem cztery duże akwaria, z których uwagę uczniów najbardziej przykuwało to najokazalsze (60 tys. litrów), zawierające płaszczki i piranie, czyli prezentujące środowisko Amazonki.
W wycieczce do gliwickiej palmiarni wzięli udział uczniowie klas II‒IV kształcący się na kierunku technik organizacji turystyki. W tym czasie opiekę nad nimi sprawowali: pan Artur Patalong, pani Izabela Laskowska i pan Jonasz Król.